Dzień Adamowa i okolicy

3Gmina Adamów zapisała się w najnowszej historii Polski jako miejsce ostatniej bitwy kampanii 1939 roku. Bitwa – artyleria – działo… się w Adamowie 19 czerwca 2016 r. Tego dnia miał miejsce coroczny festyn „Dni Adamowa i Okolicy”.

18 sierpnia 2002 roku na Krakowskich Błoniach na mszy Papieskiej zgromadziło się 2,5 mln ludzi. I to był polski rekord  ilości ludzi zgromadzonych w jednym miejscu. Nasz lokalny padł w ostatnią niedzielę. Takiej frekwencji jeszcze nie zanotowaliśmy. W czasie występów gwiazdy wieczoru po ulicach Adamowa przemykały tylko bezpańskie albo „pańskie” psy. W sumie można się było tego spodziewać. Zaczęło się spokojnie i lirycznie.

O  godz. 16 -tej dyrektor Domu Kultury – Pomnika Czynu Bojowego Kleeberczyków w Woli Gułowskiej (organizatora imprezy) p. Karol Ponikowski zapowiedział pierwszy występ – Zespołu Śpiewaczego „Polne Kwiaty” z Woli Gułowskiej.  I w kolejności pojawiania się na scenie: Koło Przyjaciół Tradycji „Szalinówki” z Hordzieżki, bliźniaczy duet Filipa i Marcela Bartosiewiczów, „Modry len” z Adamowa, Studio Edukacji Muzycznej Mariusza Gajdy, zespół tańca nowoczesnego „Volstars” z Woli Gułowskiej (choreograf Aleksandra Gajda),  grupa wokalna „Intro”, tanerki nowoczesne „Crazy Kids” oraz trio wokalne z Zespołu Szkół w Adamowie. Swoją obecnością zaszczycił nas również zespół taneczny „Jump”z gminy Serokomla oraz solistka, Magdalena Dutkiewicz z Kocka. O 18 -tej na scenie pojawił się Tarzan Boy. Chociaż największe sukcesy na listach przebojów odnosił dekadę temu, forma została. To był przedsmak tego co miało nastąpić punktualnie o godz. 20. 00. Tego co się działo podczas koncertu gwiazdy wieczoru żadne słowa nie opiszą. To był po prostu Power Play !. Wszyscy którzy ich znają, a czy ktoś nie zna ?, wiedzą co mamy na myśli. Ostatni przebój tria z Zamościa „Lubisz to lubisz” ma ponad 20 milionów wyświetleń na youtube. Czy trzeba lepszej rekomendacji ?. Użyjemy słowa robiącego ostatnio karierę – MEGA zabawa. To nie była Ekstraklasa to był finał Euro 2016. Zwieńczeniem niesamowitego wieczoru była zabawa taneczna pod gwiazadami przy muzyce lokalnego zespołu „Grafit. W przerwach między występami przy muzyce serwowanej przez DJ Norbiego można było skorzystać z przebogatej i różnorodnej oferty festynowej. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie – najmłodsi dmuchany plac zabaw, przejażdżki na kucykach, dmuchaną kulę, basen z kulkami, fotobudkę, lody i popcorny. Starsi, pełnoletni w cieniu parasoli mogli skorzystać z oferty gastronomicznej w ogrodzie piwnym. Taki Festyn wspomina się jeszcze długo. Poprzeczka wisi w okolicach rekordu Polski ale obiecujemy, że za rok zawalczymy z wysokością.

1 13 4 5 6 7 8 9 10 11 12